sobota, 5 lipca 2014

Biała sukienka .


Dzień dobry . 
Nie lubię lata . Pewnie dlatego, że wizja upałów i rostapiania jest dla mnie najgorszą torturą, a słońce w dni powszednie omija mnie szerokim łukiem . Moja karnacja jest bardzo jasna . Niestety nie jest to ani odcień porcelanowy, ani delikatnie pudrowy . W zimie moja twarz upodobnia się do barwy mleka, w lato zaś przyjmuje kolor różowy . Nie jest to w końcu koniec świata, inni mają podobnie, istnieje coś takiego jak podkład ... I pewnie dalej nie przejmowałabym się tym zbytnio, gdyby reszta mnie reagowała w podobny sposób . Ale jak to zwykle bywa, moja skóra pozostaje biała . Dlatego też, kiedy przychodzi okres wysokich temperatur, zamiast wyjść na zewznątrz, ja się po prostu chowam .


Sukienkę upolowałam w second-handzie . Jest biała, jak na ironię losu . Na szczęście czarny ratuje i sprawia, że wszytsko od razu wygląda lepiej .

XOXO
EskaDuna

4 komentarze :